Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Boazeria w obiektach "B Neu" oraz wcześniejszych
Autor Wiadomość
saar 
bunkrołazik


Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 14
Skąd: Saarlouis / Knurow
Wysłany: Wto Lut 03, 2009 6:01 pm   

Mam złą wiadomość z frontu walki z wilgocią na boazeriach :sad: Nikt ze znajomych nie potwierdził tego, że zabezpieczeczano boazerie przeciw grzybom i pleśni. Co nie oznacza, że jakieś wyjątki się zdarzyły i boazerie zostały zabezpieczone. Być może i takim wyjątkiem jest ten schron bierny przedstawiony przez Hubertus1656. A może konstrukcja schronu i jego położenie, było przyczyną pomalowania boazeri :?:

Pozdrawiam!
saar
 
 
Franz Aufmann
[Usunięty]

Wysłany: Sob Lut 07, 2009 9:09 pm   

Temat nie daje mi spokoju, gdyż technika impregnacji drewna znana jest od początku XX wieku. Znana jest historia:
' firmy Dr. Wolman - ....... ochrony sięga 1903 r. Pierwszy zakład, Górnośląska Spółka Impregnacji Drewna, powstał na ziemiach polskich w Ligocie pod Katowicami. Założycielem firmy był dr Karl Heinrich Wolman - pionier w dziedzinie ochrony drewna.'

Nie jestem przekonany, aby w dziełach za kilkadziesiąt tysięcy marek z natury wilgotnych, nie zabezpieczano drewnianej wykładziny ścian.

Schrony, po wyposażeniu przekazywano pod dozór lokalnych władz....

Auf... pozdrawia
 
 
safnat 
starszy bunkrolog


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 852
Skąd: Śląsk
Wysłany: Sob Lut 07, 2009 9:29 pm   

W jakim celu stosowano te drewniane boazerie?
To miało być zabezpieczenie przeciwodpryskowe?
_________________
http://www.tajemnicze-fortyfikacje.prv.pl
 
 
wojtek1 
starszy bunkrolog


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 830
Skąd: olsztyn
Wysłany: Nie Lut 08, 2009 7:29 pm   

Drzazga też potrafi zabić
_________________
Wojtek
 
 
Hubertus1656 
starszy bunkrolog



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 589
Skąd: Karczew
Wysłany: Nie Lut 08, 2009 9:40 pm   

Cytat:
W jakim celu stosowano te drewniane boazerie?
To miało być zabezpieczenie przeciwodpryskowe?

Chodziło raczej o izolacje termiczna ścian w pomieszczeniach socjalnych załogi,pewnie pochłanianie przez drewno wilgoci też odgrywało pewna role,no i nastrój żołnierzy w przytulnym,pomieszczeniu :)
Niektóre nacje wola takie funkcje schronów niż ładować w nie po kilka karabinów maszynowych :)
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8783
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 1:50 am   

Podobno najważniejszym czynnikiem była kwestia samopoczucia załogi obiektów, czyli poniekąd dążenie do wyższego standardu socjalnego. Kiedyś spotkałem się z opinią, że to pomysł samego Hitlera ;) Nie pamiętam gdzie już to wyczytałem...

Boazeria w obiektach była stosowana do 1944 roku. Natomiast pewne jest, że nie wszystkie obiekty z tego roku miały ją otrzymywać. Z racji ograniczonego dostępu do obiektów, ciężko powiedzieć czy "manie" lub "nie manie" dotyczyło pojedynczych obiektów, czy może całych punktów... Jednak przypadki takie mam odnotowane i pewnie Herring będzie wiedział więcej.

Na linii galicyjskiej pamiętam trzy przykłady boazerii w 514-tkach ale jak mnie pamięć nie myli tylko w pomieszczeniach załogi...

pozdr
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Hubertus1656 
starszy bunkrolog



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 589
Skąd: Karczew
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 12:52 am   

Cytat:
Na linii galicyjskiej pamiętam trzy przykłady boazerii w 514-tkach ale jak mnie pamięć nie myli tylko w pomieszczeniach załogi...

Fakt w 120 a dochodziła jeszcze boazeria w pomieszczeniu oficerów ze strzelnicą obrony wejścia. Niektóre obiekty miały pionowe listwy zabetonowane w ścianie a inne tylko drewniane kołki.
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8783
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 10:39 am   

Poniekąd to ma sens, żeby była tylko w pomieszczeniach socjalnych a nie bojowych.
Natomiast z moich obserwacji wynika, że technika montażu boazerii zmieniała się na przestrzeni lat. Aczkolwiek to tylko luźne spostrzeżenia - nie zagłębiałem się w temat...

pozdr
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
budomar 
bunkrołazik pospolity


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 71
Skąd: sam nie wiem
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 11:31 pm   

Hubertus1656 napisał/a:
Są jakieś nowe wieści z frontu walki z wilgocią na boazeriach w niemieckich schronach?

[ Dodano: Pon Lut 02, 2009 12:58 pm ]
Ze swojej strony zamieszczam dwie fotografie boazerii w schronie biernym wylanym na blasze falistej z Orzysza,boazeria jest pomalowana :)

rodzaj strzelnicy świadczy o tym że jest to obiekt z polowy lat 20- tych (nie później niż 1928) i chyba jedyny przyklad malowania klepki boazeryjnej w obiekcie.
Również jestem za teorią że bylo to surowe nieimpregnowane drewno, gdyż oprócz walorów estetycznych chodziło o pochłanianie wody. Pokost, olej, lakier niestety wyklucza takie zjawisko.
Z pewnością ważna była wentylacja obiektów, ale na jakich zasadach to polegało?
przecież połączenie np. wiosną cieplejszego powietrza atmosferycznego z fortyfikacyjnym chłodem powoduje znów skroplenie.
 
 
Franz Aufmann
[Usunięty]

Wysłany: Sob Lut 21, 2009 1:19 am   

budomar napisał/a:
Również jestem za teorią że bylo to surowe nieimpregnowane drewno, gdyż oprócz walorów estetycznych chodziło o pochłanianie wody. Pokost, olej, lakier niestety wyklucza takie zjawisko.
Z pewnością ważna była wentylacja obiektów, ale na jakich zasadach to polegało?
przecież połączenie np. wiosną cieplejszego powietrza atmosferycznego z fortyfikacyjnym chłodem powoduje znów skroplenie.


Witam,
Zupełnie nie jestem przekonany, że chodziło o pochłanianie wody. Zadaniem drewnianej boazerii w schronie, była termiczna izolacja ścian, a w najmniejszym przypadku jej estetyczne walory. Było to najprostsze ocieplenie ścian, impregnowane ze względu na istnienie wilgoci, typowej dla wszystkich obiektów fortyfikacji stałej.

Boazeria musiała być zabezpiecza przeciwko wilgoci, gdyż w innym przypadku ulegałaby wypaczeniu ze względu na zmienne warunki.

Jedynym argumentem, który możne mnie przekonać, jest podanie numeru instrukcji (koniecznie z datą lub numer sygnatury z BAMA). Innych mniej lub bardziej prawdopodobnych teorii nie akceptuję. Proszę o konkrety.

Auf... pozdrawia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group