Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przemyśl, walki o miasto: muzeum w bunkrze już w przyszłym
Autor Wiadomość
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8793
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lis 04, 2009 4:13 pm   

Malowanie na pewno odświeżyło elewacje i uczyniło schron bardziej atrakcyjnym dla przeciętnego turysty...
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2570
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lis 04, 2009 4:19 pm   

W pełni się z tobą zgadzam ;) Więc chodź, pomaluj mój schron, na żółto i na niebiesko ...
A na poważnie, zastanawiam się nad jakimś rozwiązaniem kompromisowym ...
_________________
www.fortyfikacjawalczaca.blogspot.com
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8793
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lis 04, 2009 4:28 pm   

Właściwie to doświadczenie mi podpowiada, że w tym momencie powinniśmy zamknąć temat :)
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2570
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lis 04, 2009 6:59 pm   

A może poprowadzić go w inny sposób niż zwykle?
_________________
www.fortyfikacjawalczaca.blogspot.com
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8793
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lis 04, 2009 8:01 pm   

Myślę, że to dobry pomysł. Zaczynaj Waść...
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2570
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lis 05, 2009 6:11 am   

Po pierwsze interesuje mnie jakie przesłanki zdecydowały tym razem o wprowadzeniu malowania maskującego. Dopuszczam możliwość zajścia "innych okoliczności" niż te z którymi mieliśmy do czynienia w dotychczasowej praktyce. Jakie były inne możliwości postępowania? Jakie były ich zalety/wady i co spowodowało ich odrzucenie na korzyść wariantu zaprezentowanego na zdjęciu wyżej? Odpowiedź na to pytanie dać może tylko kol. PROJEKT.
Po drugie, aby należycie ocenić podjęte decyzje kolegów z Przemyśla potrzebna będzie informacja o stanie elewacji obiektu przed przystąpieniem do prac (charakter zmian w stosunku do stanu pierwotnego).
Po trzecie, szeroko rozumiany kontekst (tym razem nie podpowiem co należało by tu uwzględnić).
Po czwarte ... o tym później.
Spróbujmy nie przyjmować założenia że "rozwiązanie jest nieprawidłowe". :)
Ujmijmy to następująco: pewne dane (zdjęcia archiwalne z okresu po zajęciu Przemyśla przez Niemców) sugerują że wygląd historyczny schronu odbiegał od wyglądu obecnego. To zaskakuje i wywołuje pytania: -dlaczego?-
Po drugie: rozwiązanie z wprowadzeniem malowania maskującego, wydaje się wpisywać w szerszą (ogólnopolską) tendencję w "rewaloryzacji" tego typu obiektów. Pewne cechy tej tendencji niepokoją nas.
Po trzecie: celem dyskusji jest próba wypracowania spójnego (w miarę spójnego?, choć trochę zbieżnego?) stanowiska (na początek w ograniczonym gronie uczestników tego forum) w sprawie metod postępowania z obiektami fortyfikacyjnymi okresu międzywojennego i II wś. To wymagać będzie pilnowania określonego poziomu (merytorycznego, emocjonalnego) wypowiedzi...
_________________
www.fortyfikacjawalczaca.blogspot.com
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8793
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lis 05, 2009 7:10 am   

Cytat:
Po pierwsze interesuje mnie jakie przesłanki zdecydowały tym razem o wprowadzeniu malowania maskującego.

Wnioskując z zaprezentowanego zdjęcia, wyrażam opinię, iż dla mnie malowanie obiektu jest estetyczne. Kolory są stonowane i matowe (nie wiem jak wygląda to przy intensywnym nasłonecznieniu). Tym niemniej, warto nadmienić że w rzeczywistości mogło/było inaczej. Istotną kwestią jest to, czy odpowiednio przygotowano podłoże i dobrano rodzaj farby, tak aby malowanie utrzymało się jak najdłużej i pełniło "skromną" rolę ochronną.

pozdr
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
PROJEKT 8813 
bunkrołazik


Dołączył: 27 Cze 2009
Posty: 8
Skąd: Przemyśł
Wysłany: Pią Lis 06, 2009 4:38 pm   

Witam
Postara,m sie odpowiedzieć na Wasze pytania, wiec po pierwsze stan elewacji był tragiczny z 2 powodów tego iż schron zanim go przejęliśmy byl obsypany ziemia i cała jego powierzchnie pokrywały plamy i przebarwienia, drugi powód to naprawy jakie wyrządziła Obrona Przeciwlotnicza nieudolnie łatając wszystkie dziury po trafieniach co bardzo szpeciło elewacje. Zdecydowaliśmy sie więc na dwukrotne wyczyszczenie całej powierzchni szczotkami drucianymi. Później poszła pierwsza warstwa farby z głęboko penetrującym gruntem i później 2 warstwa farby. Dodam iż są to farby na bazie silikonu (najlepsze jakie są dostępne na naszym rynku, 3 wiaderka 9litrowe to koszt ok 1300zl) Przepuszczają wilgoć na zewnątrz zaś zabezpieczają schron przed wnikaniem jej do środka. Co do kolorystyki wzorowaliśmy sie na malowaniu miedzy innymi broni pancernej. Kolory powinny być trochę ciemniejsze lecz dostawca nie był w stanie dobrać ich tak dokładnie, natomiast myślę ze ściemnieją one trochę z czasem i będzie ok. Co do oryginalnych odstrzelin to będziemy je zamalowywać na szaro w przyszłym sezonie. Schron jest dzięki tym zabiegom zabezpieczony i faktycznie bardziej atrakcyjny dla zwiedzających, widać go nawet z mostu 500m dalej. Jeśli sie pojawi jakas konkretna instrukcja jeśli chodzi o malowanie to go po prostu przemalujemy akurat z tym nie ma dla nas żadnego problemu. Mam nadzieje ze odpowiedziałem choć po części na Wasze pytanie jeśli ma Ktoś jakies sugestie to jesteśmy otwarci.
Pozdrawiam Grzegorz
 
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2570
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 06, 2009 5:05 pm   

PROJEKT 8813 napisał/a:
Co do oryginalnych odstrzelin to będziemy je zamalowywać na szaro

Zainteresowała mnie ta informacja. Czy mógłbym prosić o parę słów komentarza?
PROJEKT 8813 napisał/a:
naprawy jakie wyrządziła Obrona Przeciwlotnicza nieudolnie łatając wszystkie dziury po trafieniach co bardzo szpeciło elewacje

Jak ustosunkowaliście się podczas prac do owych "łat"? Jak ustosunkowaliście się do śladów ostrzału?
PROJEKT 8813 napisał/a:
wzorowaliśmy sie na malowaniu miedzy innymi broni pancernej

Kopuła, pancerze strzelnic ... czy jednak jest to wystarczający zestaw elementów by ze schronu uczynić ... czołg? ;)
PROJEKT 8813 napisał/a:
Schron (...), widać go nawet z mostu 500m dalej.

Zwracam uwagę na ten fragment. Demaskująca funkcja maskowania. To co napisałem nie jest bynajmniej kpiną lecz zwróceniem uwagi na konkretny problem stający przed podejmującym prace rewaloryazacyjne na obiektach omawianego typu. Jako obiekty bojowe miały "znikać" w krajobrazie. Jako muzea powinny w tym krajobrazie się wyróżniać. Sprzeczność?
_________________
www.fortyfikacjawalczaca.blogspot.com
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8793
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 06, 2009 11:46 pm   

PROJEKT 8813 napisał/a:
Zdecydowaliśmy sie więc na dwukrotne wyczyszczenie całej powierzchni szczotkami drucianymi. Później poszła pierwsza warstwa farby z głęboko penetrującym gruntem i później 2 warstwa farby.


Upraszczając sprawę w zasadzie wszystko sprowadza się do pieniędzy, a z reguły ich braku. Łatwiej sobie wytłumaczyć, że zabiegi przedstawione powyżej wystarczą a oszczędzone pieniądze można przerzucić na wyposażenia bądź inne rzeczy. Prędzej czy później się to zemści w postaci zawilgocenia ścian, wysoleń lub łuszczącej się farby. Efekty zabiegów w zasadzie takich samych jak Wasze przedstawiam na załączonym obrazku.
Temat wielokrotnie był poruszany na forum, czasami z jednoznacznymi wskazówkami, czasami nie. Zamiast mycia "szarym mydłem" polecam pomęczyć ekipę z warszawskiego Przedmościa (oddział Pro Fortalicium) o wskazówki dotyczące prac na obiekcie. Odnoszę wrażenie, że ich postępowanie jest póki co najbardziej solidne wśród "amatorskiej" rewaloryzacji tego typu obiektów.

PROJEKT 8813 napisał/a:
Dodam iż są to farby na bazie silikonu (najlepsze jakie są dostępne na naszym rynku, 3 wiaderka 9litrowe to koszt ok 1300zl)

Jeżeli farba była zakupiona w sklepie ogólnobudowlanym, to jej właściwości mogą być nieadekwatne do potrzeb związanych z ochroną zniszczonego betonu. Tym bardziej, że podłoże moim zdaniem zostało przygotowane nieodpowiednio. Jak możesz to podaj firmę produkującą ten środek, może być na PW.

PROJEKT 8813 napisał/a:
Co do kolorystyki wzorowaliśmy sie na malowaniu miedzy innymi broni pancernej.

Drążyliście może temat faktycznego maskowania schronów radzieckich zarówno na LM jak i na LS?

PROJEKT 8813 napisał/a:
Co do oryginalnych odstrzelin to będziemy je zamalowywać na szaro w przyszłym sezonie.

Przykład na zdjęciu.
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group