Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: darecki
Wto 11 Mar, 2008 22:47
Kopuła bojowa model 38 Z.O.
Autor Wiadomość
Jacek
[Usunięty]

Wysłany: Wto 27 Maj, 2008 08:16   

Liczyłem też na inną odpowiedź np. : „Polskie kopuły nie były kotwione”.

W szybach kopuł na OWŚ, gdzie podest wykonywany był z żelbetonu, można zauważyć kotwy. W przypadku podestów w postaci stalowych blach, trudno jest cokolwiek powiedzieć.

Jacek
 
 
Simon 
bunkrolog



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 464
Skąd: Piekary
Wysłany: Wto 27 Maj, 2008 21:34   

Witam

Sprawdziłem, kopuła nigdy nie miała otworów pod kotwy. Pochodzi z p.o. "Nowy Bytom" i była zamontowana w schronie nr 24. Tak więc opcja stalowej podłogi odpada. Jest możliwe, że kopuły ZO mod.38 nie były montowane na kotwach. To mogłoby np. tłumaczyć złe zamontowanie pancerza w schronie na Wesołej (nr 52).

pozdrawiam
 
 
Jacek
[Usunięty]

Wysłany: Sro 28 Maj, 2008 09:17   

Simon napisał/a:

Sprawdziłem, kopuła nigdy nie miała otworów pod kotwy.


Simon, rewelacyjna informacja.
Simon napisał/a:
To mogłoby np. tłumaczyć złe zamontowanie pancerza w schronie na Wesołej (nr 52).

Takie zestawienie faktów jest prawdopodobne, ale na ile możemy mieć pewność, że wszystkie kopuły ZO nie miały otworów pod kotwy.
Jacek
 
 
Matt 
prawie wszystko wiedzący


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 1022
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 28 Maj, 2008 17:04   

Jacek napisał/a:
Takie zestawienie faktów jest prawdopodobne, ale na ile możemy

A jeżeli trafił się brak. To powinno być potwierdzone.

Matt
 
 
Franz Aufmann
[Usunięty]

Wysłany: Sro 28 Maj, 2008 22:03   

Simon napisał/a:
Sprawdziłem,


Szymon, serdeczne dzięki za ten post. Napisałeś zaledwie kilka wyrazów, ale zawierających szczególnie ważne dla mnie informacje.
Zrobiłeś mi wielką niespodziankę.
Pozdrawiam
Auf…
 
 
Jacek
[Usunięty]

Wysłany: Pią 13 Cze, 2008 07:57   

Simon napisał/a:
Tak więc opcja stalowej podłogi odpada.


Simon, źle zostałem zrozumiany. Nie chodziło mi o opcje zastosowania metalowej, czy żelbetonowej podłogi dla tej kopuły w określonym schronie. Rozważałem tylko możliwość sprawdzenia, czy kopuła była mocowana kotwami. Przy metalowej podłodze, kopuła idealnie przylega do powierzchni podłogi. Nie ma możliwości sprawdzenia, czy istnieją kotwy.
Ostatnio byłem w Dąbrówce i w Tapkowicach. Jak wiesz, półkopuły w Dąbrówce osadzane są na żelbetonowym kołnierzu, kilkanaście centymetrów nad poziomem podłogi. W niektórych schronach żelbetonowy kołnierz jest wykruszony. Powstały szczeliny, w których widoczne są kotwy i zakrzywione pręty zbrojeniowe. Podobna sytuacja występuje w schronie z murkiem w Tąpkowicach. Kopuła mod. 38 W.I. również ma odsłonięte kotwy.
Jacek
 
 
Franz Aufmann
[Usunięty]

Wysłany: Pią 13 Cze, 2008 17:49   

Simon napisał/a:
Jest możliwe, że kopuły ZO mod.38 nie były montowane na kotwach.


Matt napisał/a:
A jeżeli trafił się brak. To powinno być potwierdzone.


Jacek napisał/a:
na ile możemy mieć pewność, że wszystkie kopuły ZO nie miały otworów pod kotwy.


Zachęcam kolegów do czytania Denksa. Poniżej prezentuję ciekawe zdjęcie. Fotografujący Niemiec musiał przewidzieć nasze problemy na forum :mrgreen: . Zrobił zdjęcie potwierdzające, że nie wszystkie kopuły miały otwory pod kotwy. :grin:
Auf…
 
 
safnat 
starszy bunkrolog


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 852
Skąd: Śląsk
Wysłany: Pią 13 Cze, 2008 18:20   

Brak otworów na kotwy nie świadczy jeszcze o tym, że tych kopuł jakoś nie mocowano do obiektu przed zalaniem betonem. Zawsze mogli zastosować jakieś inne rozwiązanie. Przykładowo w szynach kolejowych nie ma otworów do montowania ich na podkładach kolejowych, a mimo to do tych podkładów są przymocowane :)
_________________
http://www.tajemnicze-fortyfikacje.prv.pl
 
 
beermaster 
bunkrolog


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 07 Paź 2007
Posty: 398
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sob 14 Cze, 2008 13:06   

safnat napisał/a:
Brak otworów na kotwy nie świadczy jeszcze o tym, że tych kopuł jakoś nie mocowano do obiektu przed zalaniem betonem. Zawsze mogli zastosować jakieś inne rozwiązanie. Przykładowo w szynach kolejowych nie ma otworów do montowania ich na podkładach kolejowych, a mimo to do tych podkładów są przymocowane :)


Ciekawa koncepcja, o tym samym myślałem ( mój pierwszy zawód to technik budowy dróg i mostów kolejowych), ale gdy się głębiej zastanowić takie połączenie byłoby bardziej praco i czasochłonne . W latach 30-tych ubiegłego wieku szyny do podkładów mocowano jeszcze "szyniakami" tzn. specjalnie do tego przeznaczonymi gwoździami wbijanymi przez specjalnie wyprofilowaną podkładkę, dopiero znacznie później zaczęto stosować śruby "stopowe"
i zmodyfikowane podkładki. Patrząc na czas i prace zdecydowanie szybciej jest osadzić kopułę na kotwach niż zalać kawałki drewna, osadzić kopułę i przybić ją jakimiś specjalnymi gwoździami.

Ale ta koncepcja nie jest całkowicie wykluczona.....
 
 
Matt 
prawie wszystko wiedzący


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 1022
Skąd: Polska
Wysłany: Sob 14 Cze, 2008 13:45   

beermaster napisał/a:
W latach 30-tych ubiegłego wieku szyny do podkładów mocowano jeszcze "szyniakami" tzn. specjalnie do tego przeznaczonymi gwoździami wbijanymi przez specjalnie wyprofilowaną podkładkę, dopiero znacznie później zaczęto stosować śruby "stopowe"
i zmodyfikowane podkładki.


Beermaster, czy posiadasz rysunek (zdjęcie) "szyniaka"?
Matt
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group